Najważniejsze
to policzyć wszystkich przed i po płynięciu. Jeśli bilans jest równy zero
to znaczy że spływ się udał.
Sucha
zaprawa przed zejściem na wodę.
Nowe
komendy nie są trudne ale z rozróżnieniem która ręka jest prawa czasem
bywa problem.
Jeszcze
tylko donieść ponton nad wodę.
No
i nareszcie odbijamy od brzegu.
Teraz
tylko sprawdzić czy ponton nas słuchać i chce płynšc tam gdzie my chcemy.